Zastanawiasz się kiedy najlepiej odwiedzić Rzym? Boisz się deszczu zimą i upałów latem? Sprawdzasz prognozy pogody i zastanawiasz co spakować? Oto garść rad od doświadczonej przewodniczki i mieszkanki Rzymu, która doświadczyła tutaj już każdej opcji pogodowej. Najlepszy czas na zwiedzanie Rzymu!
Mój TOP wybór: wczesna wiosna. Zobacz Rzym w rozkwicie.
Wybierz na swoje wakacje miesiące od marca do maja, a zobaczysz Rzym w jego (moim zdaniem) najpiękniejszej odsłonie. Temperatury w ciągu dnia będą przyjemne, idealne do zwiedzania, około 15-20°C. We wczesnej wiośnie miejskie parki wprost wybuchają soczystą zielenią, drzewa i krzewy kwitną, a Rzym po zimowym marazmie rusza do przodu i nie zatrzyma się, aż lato nie osiągnie swojej pełni w sierpniu.
To idealny czas na spacery po historycznym centrum, odkrywanie uroczych zaułków i wspólne wycieczki z przewodnikiem,
Sprawdz moja ofertę na najbliższe miesiące.
UWAGA: ten czas to też Wielkanoc i weekend majowy: wtedy w mieście będą tłumy, nie licz na ciche i spokojne spacery wąskimi uliczkami, chyba, że uciekniesz od historycznego centrum.
Druga najlepsza opcja: rozgrzane słońcem, jesienne Wieczne Miasto.
Wybierz jesień na wizytę w Rzymie, jeśli chcesz poczuć ciepło rozgrzanych słońcem ulic, nacieszyć się ciągle długimi dniami i temperaturami, które stanowić będą przedłużenie lata. Zobaczysz Rzym wracający do życia po wakacyjnej przerwie, mieszkańców szykujących się na powrót do pracy i szkoły. Nie unikniesz tłumów, ale zwiedzanie nie będzie tak uciążliwe jak latem.
PAMIĘTAJ: Jesień to też czas winobrania i festiwali kulinarnych – doskonała okazja, by spróbować lokalnych specjałów i wina z Lacjum. Koniecznie napisz do mnie, a polecę wspaniałe miejsce na biesiadę z winem w okolicy Rzymu!
Kiedy może być trudniej?
Lato w rozkwicie – topią się lody i turyści w Rzymie.
Lato w Wiecznym Mieście to nie żart, musisz kochać upały (często ponad 40°C) i ludzi tłoczących się przy zabytkach, żeby z takiego zwiedzania mieć przyjemność. Nie masz wyjścia i musisz wypoczywać w środku lata – spokojnie, znajdziemy na to sposób! Zwiedzaj o świcie i wieczorami, w ciągu dnia zrób przerwę na drzemkę i sprawdź koniecznie przy rezerwacji noclegu, czy w opiniach nikt nie narzekał na niedziałającą klimatyzację.
PORADA: szukaj fontanek z wodą pitną, są na każdym kroku i ratują życie w upalne dni!
Hu Hu Ha nie taka zima zła.
Grudzień w Rzymie to magia świąt jakiej jeszcze nie widzieliście, rozświetlone uliczki, piękne choinki, magia prezentów! Nastrój może zepsuć tylko padający dosyć często w tym czasie deszcz. Styczeń i luty to chwilowa ulga w tłumach turystów, chyba, że akurat traficie tu w weekend i zobaczycie tłumy podobne do letnich. Temperatury rzadko spadają poniżej 5°C, ale dni są krótsze i po zmroku robi się wilgotno i chłodno.
NA KONIEC JEDEN WNIOSEK: wszystko zależy od Ciebie!
Możesz przeżyć najpiękniejsze chwile w Rzymie w deszczu, jedząc kawałek pizzy pod maleńkim daszkiem i patrząc na życie mieszkańców, a możesz doznać rozczarowania oglądając najpiękniejszy letni zachód słońca z widokiem na miasto w drogiej restauracji. Nastaw się pozytywnie, a Twoja wizyta w Rzymie będzie niezapomniana, czy słońce czy deszcz!
Chcesz się cieszyć miastem niezależnie od pory roku? Zapraszam na moje wycieczki!

